Franczyza nieruchomości – najlepsza alternatywa dla pośrednika

Na rynku nieruchomości zagrożeń nie brakuje. Rozproszenie i rozdrobnienie, duża i agresywna konkurencja, a do tego coraz bardziej zawiłe prawo... Jak nie zginąć w gąszczu biznesowej rywalizacji i nie zniknąć z mapy będąc samotną wyspą? Alternatywą dla przedsiębiorców bardzo często staje się franczyza nieruchomości.

- Postawienie na starcie na franszyzę jest ciekawym rozwiązaniem dla osób rozpoczynających przygodę w branży nieruchomości. Ale nie tylko dla nich. Również przedsiębiorcy ze sporym doświadczeniem, którzy chcą uzyskać przewagę na swoim rynku, zyskują, korzystając ze sprawdzonych rozwiązań i działając pod brandem oraz w strukturach większej organizacji – argumentuje Agnieszka Dąbrowska, dyrektor ds. franczyzy Freedom Nieruchomości.

Jak podkreśla ekspertka, fundamentalnym założeniem franczyzy jest przekazywanie sprawdzonej wiedzy, która pozwala szybciej rozpocząć i rozwijać działalność na lokalnym rynku. Zaznacza przy tym jednak, że sama franczyza do powodzenia biznesu nie wystarczy. Kluczowe jest zawsze zaangażowanie franczyzobiorcy i gotowość do respektowania wskazówek franczyzodawcy. Ważne też, aby wiedzieć, że nieruchomości to właśnie branża, w której franczyzobiorca chce prowadzić działalność.

Dlaczego w ogóle warto rozważać franczyzę jako alternatywę dla pośrednika? Przede wszystkim ze względu na doświadczenie. I to praktyczne. Tzw. know-how pozwala franczyzobiorcy otrzymać pomysł na prowadzenie biura nieruchomości wraz z takimi zasobami jak dokumenty czy materiały szkoleniowe. Krok po kroku opracowany jest również system wdrożeń nowych agentów

- Sprawdzony system wdrożenia to istotna przewaga sieci nad mniejszymi biurami. Bardzo często te mniejsze podmioty, ze względu na koszty i ograniczone zasoby, nie są w stanie opracować wdrożenia w takim stopniu. Ponadto jest to również istotny atut po stronie franczyzobiorcy podczas rekrutowania potencjalnych pracowników biura nieruchomości – argumentuje Agnieszka Dąbrowska.

Co jeszcze? Narzędzia marketingowe. Profesjonalnie przygotowana strona internetowa, spójnie opracowane materiały marketingowe, które wspierają pozyskiwanie nieruchomości do sprzedaży i pracę nad ofertami nieruchomości to tylko niektóre z elementów wspomagających promocję. Ale to nie wszystko. Wsparcie obejmuje także samą sprzedaż. Do zadań franczyzodawcy należy bowiem zadbanie o eksport ofert nieruchomości na popularne portale ogłoszeń i dostarczenie oprogramowania do zarządzania ofertami nieruchomości. Do tego dochodzi jeszcze m.in. zagwarantowanie narzędzi do pozyskiwania ofert nieruchomości czy też infrastruktury informatycznej.

Czy są zatem jakieś minusy działania na zasadzie franczyzy jako alternatywy dla pośrednika? Cóż, niektórzy zwracają tu uwagę na działanie pod „nieswoją” marką. Dyskomfortem może być też konieczność utrzymania standardu, ale przecież to wszystko po to, aby biznes się „kręcił”.

Franczyza nieruchomości to również koszty. Takie rozwiązanie ułatwia prowadzenie działalności. To świetna alternatywa pośrednika, ale… kosztuje. Za możliwość korzystania z know-how franczyzodawcy, mniejsze ryzyko niepowodzenia oraz wsparcie w określonych sytuacjach trzeba po prostu płacić. Ale przecież to wszystko po to, aby było lepiej. Gdy przychody będą się zgadzać franczyzobiorcy, to i franczyzodawca będzie zadowolony. Oba podmioty grają przecież do jednej bramki.

 

Materiał zewnętrzny

marketingbusiness.pl

innowacja@marketingbusiness.pl

Galeria