Czy stajemy się uzależnieni od smartfonów?

Smartfony są znane od dłuższego czasu, ale na samym początku swojej obecności na rynku nie zdobywały popularności w tak imponującym tempie, jak obecnie. Głównym tego powodem jest prawdopodobnie fakt, że obecnie przeżywamy prawdziwą rewolucję w dziedzinie aplikacji, które sprawiają, że urządzenia te stają się znacznie bardziej praktyczne i przydatne w różnych sytuacjach, niż wcześniej.

Aplikacje na smartfony to tak szeroki temat, że można o nich pisać już całe książki. Warto jednak zapoznać się z nimi nieco bliżej, bowiem z jednej strony są obowiązkową propozycją dla każdego właściciela takiego urządzenia, a z drugiej – dla niektórych osób mogą być ciekawym sposobem na zarabianie pieniędzy. Z drugiej strony niektórzy specjaliści biją na alarm i twierdzą, że z powodu niektórych aplikacji stajemy się coraz bardziej uzależnieni od smartfonów. Jak zatem jest naprawdę?

Trzeba przyznać, że aplikacje na smartfony są obecnie tak zróżnicowane, że właściwie każdy znajdzie wśród nich mnóstwo rzeczy znacznie ułatwiających mu życie codzienne. Korzystamy z nich w najróżniejszych sytuacjach, a pod niektórymi względami nie umiemy wyobrazić sobie bez nich normalnego funkcjonowania. Należy jednak zastanowić się, czy faktycznie jest to taka "tragedia" jak uważa wielu ludzi, czy po prostu naturalny efekt rozwoju technologii, który otwiera przed nami mnóstwo nowych możliwości.

smatfon

Oczywiście, w przypadku niektórych ludzi faktycznie można mówić o swego rodzaju uzależnieniu od smartfonów. Jeśli korzystamy z tego urządzenia kilkadziesiąt razy dziennie przy byle okazji lub po prostu sięgamy po nie bez żadnego wyraźnego powodu, to może to oznaczać uzależnienie. Ponownie jednak należy zastanowić się nad tym, czy kryje się w tym jakieś prawdziwe zagrożenie? Specjaliści "granicę uzależnienia" widzą w liczbie 60 – tyle razy mamy dziennie sięgać po swojego smartfona, aby móc mówić o uzależnieniu. Warto jednak przyjrzeć się bliżej tej liczbie i pomyśleć, czy faktycznie jest ona tak ogromna. Oczywiście, niemal paranoiczne sprawdzanie internetu co kilka minut jest nienaturalnym zachowaniem, ale jeśli weźmiemy pod uwagę to, jak wiele możliwości dają nam współczesne aplikacje na smartfony to zdamy sobie sprawę z tego, że w niektórych przypadkach 60 razy to jeszcze nie tak wiele.

Niektórzy korzystają z nich w celu szybkiego sprawdzenia prognozy pogody, rozkładu jazdy autobusów czy nawet planu swoich zajęć. Dla innych są one ważnym narzędziem pomagającym przy treningu, pozwalającym na śledzenie wszystkich swoich postępów w tej dziedzinie. Są to jedynie przykłady – z różnych aplikacji każdy z nas może korzystać na wiele sposobów. Sam charakter niektórych aplikacji sprawia, że w ciągu całego dnia musimy z nich korzystać wielokrotnie. Wiele wskazuje zatem na to, że specjaliści grubo przesadzają mówiąc, że mamy jakiekolwiek powody do obaw i mamy się bać uzależnienia od smartfonów. Oczywiście, niektóre osoby zdecydowanie z tym przesadzają – jeśli urządzenia te staną się tak ważnym elementem naszego życia, że nie będziemy wyobrażali sobie już rzeczywistości bez nich, to faktycznie coś jest nie tak. W zdecydowanej większości przypadków nie ma jednak żadnych powodów do obaw.

marketingbusiness.pl

innowacja@marketingbusiness.pl

Galeria