5 kierunków studiów, po których bez problemu można znaleźć pracę

Jeszcze w latach 90. panowało przekonanie, że skończenie studiów, nieważne jakich, dawało pracę. I trzeba przyznać, że była to prawda, bo potencjalnych pracowników z wyższym wykształceniem było niewielu, więc każdy z nich mógł znaleźć dla siebie zajęcie. Później jednak nastąpiła prawdziwa moda na studiowanie, pojawiło się bardzo dużo uczelni prywatnych, a i te państwowe zaczęły hurtowo „produkować” absolwentów. Wszystko to sprawiło, że rynek pracy nasycił się magistrami i samo ukończenie studiów przestało gwarantować pracę. Dziś są wręcz kierunki, po których – w obiegowej opinii – od razu zostaje się bezrobotny.. Z drugiej strony są i takie, po których o pracę łatwo, bo wciąż brakuje specjalistów wielu dziedzin.

Można o tym przeczytać w raporcie na temat rynku pracy, który przygotował portal jobs.pl. Tak prezentuje się lista pięciu kierunków studiów, których absolwenci nie muszą obawiać się bezrobocia.

1. Informatyka

Na rynku pracy brakuje programistów – według raportu jobs.pl w skali całego kraju deficyt może wynosić nawet 50 tysięcy takich specjalistów. Ale to nie jedyna poszukiwana specjalizacja. Pożądani na rynku pracy są również eksperci do spraw bezpieczeństwa w IT. Szukają ich nie tylko firmy z branży informatycznej, ale również innych, wszędzie tam, gdzie w sieciach komputerowych przechowywane są poufne informacje i wrażliwe dane. Trzeba też zaznaczyć, że na pracę mogą liczyć nie tylko absolwenci, ale nawet studenci, którzy wykażą się odpowiednimi kompetencjami.

2. Kierunki inżynieryjne

Ta szeroka grupa kierunków zawiera w sobie między innymi takiej specjalizacje jak automatyka i robotyka, mechanika, elektronika czy telekomunikacja. Na rynku pracy brakuje inżynierów, bo w ciągu ostatnich kilkunastu lat maturzyści wybierali głównie kierunki humanistyczne. Dziś ten trend powoli się odwraca i studia politechniczne wracają do łask, ale zbyt powoli, aby nasycić rynek inżynierami. Absolwenci mogą więc liczyć nie tylko na pracę, ale również atrakcyjne zarobki.

3. Filologie języków obcych

Jak się okazuje, niektóre kierunki humanistyczne również zapewniają bez problemu pracę. Są to między innymi filologie języków obcych. I wcale nie chodzi o pracę w charakterze nauczycieli, bo tej akurat nie ma za dużo, a i zarobki nie są zbyt atrakcyjne. Pracodawcy chętnie zatrudniają osoby, które biegle posługują się językami obcymi, bo coraz częściej kontakty biznesowe rodzimych firm mają większy niż tylko krajowy zasięg. Więcej jest również zagranicznych koncernów w Polsce. Znajomość języka angielskiego to dziś umiejętność powszechnie oczekiwana przez pracodawców, ale innych języków – niemieckiego, hiszpańskiego, włoskiego, rosyjskiego – może być dużym atutem potencjalnego kandydata na rynku pracy.

4. Medycyna i nauki medyczne

Dopóki ludzie będą chorować, dopóty będą potrzebni lekarze, a absolwenci studiów medycznych bez problemu znajdą pracę. Często można usłyszeć narzekania na niskie zarobki w publicznych placówkach zdrowia, ale z drugiej strony jest to kierunek, który daje bardzo szerokie możliwości pracy nie tylko na etacie, ale również na prywatnej praktyce. Wyczerpujące studia i długi czas specjalizacji na pewno zostaną zrekompensowane przez gwarancję pracy i – w perspektywie - atrakcyjne zarobki.

5. Transport i logistyka

Firmy chcą optymalizować koszty, skracać czas transportu i udoskonalać drogę między początkiem produkcji, a konsumentem. Potrzebują do tego procesu specjalistów z zakresu transportu i logistyki. Coraz więcej uczelni publicznych i prywatnych oferuje studia na takim kierunku. Jest to również bardzo atrakcyjny i popularny kierunek studiów podyplomowych. Pracy po takich studiach można z powodzeniem szukać w firmach spedycyjnych, centrach logistycznych lub dużych sieciach handlowych.

6. Dobry kierunek studiów to podstawa

Wybór kierunku studiów jest bardzo istotny w kształtowaniu swojej kariery zawodowej. Odpowiednio wybrany, dopasowany do umiejętności i zainteresowań, może dać nie tylko dobrą pracę, ale i komfortowe życie już po studiach. Trzeba też pamiętać, że nawet po skończeniu studiów można się przekwalifikować i szukać pracy w całkowicie innej branży niż wskazywałby pierwotny kierunek. Trzeba mieć jednak na uwadze, że zajmie to dodatkowy czas i pochłonie dużo pieniędzy.

Materiał partnera zewnętrznego

marketingbusiness.pl

innowacja@marketingbusiness.pl

Galeria